piątek, 10 lutego 2012

Promise.

Są uczucia, gesty, obietnice, na których spełnienie nie możemy czekać "w nieskończoność" . . . Tak jak każdego dnia "wczoraj” już nie wróci, a zostaje tylko "dziś". 


Witam, witam. :) Wiecie co właśnie się zaczęło? FERIE. ♥ Dwa tygodnie bez szkoły, nauki i problemów . . . Ale też bez Was! :( Nawet się z Wami nie pożegnałam, bo dzisiaj rano źle się czułam i nie poszłam do szkoły . . . Ale już jest lepiej. Będę za Wami tęsknić. Co robię w ferie? Tydzień na wsi u dziadków - tradycja. Drugi na obozie w Szklarskiej Porębie z Zuuuzą. :3 Kocham Cię i nie mogę się już doczekać. ♥ Obyśmy przeżyły te 10 dni męki i tortur . . . Może w moim wypełnionym terminarzu znajdzie się też miejsce na pojedyncze spotkania z Wami, Kochani. :3 Pożyjemy, zobaczymy. :)


Nie mam dzisiaj weny na długą notkę, więc na koniec chciałam pozdrowić Paulę - tytuł posta dedykowany jest właśnie Jej. :3 Oraz życzyć Wam wszystkim udanych, spokojnych a zarazem zwariowanych FERII! ♥

"Znów 1:0 dla kobiecej intuicji.
Gdyż przegrały męskie obietnice . . ."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz